| Droga rozkopana, co dalej? |
|
|
|
| Autor Marcin |
| poniedziałek, 30 stycznia 2012 12:02 |
|
Dlaczego droga się zapadła? Odpowiedź jest prosta i większości znana - został podmyta, ponieważ tunel pod drogą "rozszczelnił się", a woda wykonała już swoje dzieło drążąc ogromną dziurę. Kto odpowiada za naprawę i kiedy zostanie ona wykonana? Teoretycznie za staw oraz spust odpowiada Nadleśnictwo Węgliniec. W praktyce pojawiają się informacje, że Nadleśnictwo nie może porozumieć się w tej sprawie z Gminą. Spór dotyczy podobno kosztów, które inwestycja może pochłonąć. Do rozwiązania tego problemu będziemy musieli prawdopodobnie poczekać do powrotu burmistrza z urlopu (tj. 9 lutego). Jak będzie wyglądała naprawa dokładnie nie wiadomo. Pierwszym pomysłem było ponowne zasypanie - takie rozwiązanie byłoby chyba najgorszym jakie można wymyślić. Wprawdzie droga byłaby przejezdna, ale nikt nie wie jak długo. Innym pomysłem już po części realizowanym jest spuszczenie wody ze stawu i odbudowanie tunelu. Istnieje również inna możliwość, aby Staw Tartaczny nie został do końca spuszczony. Należy otworzyć drugi tunel spustowy (aktualnie zamurowany) znajdujący się obok. Wtedy aktualny tunel może zostać zamknięty, a prace remontowe mogą przebiegać w nim bez problemu. Poniżej poglądowa mapka z niemieckiej dokumentacji dawnego tartaku. W opiniach niektórych mieszkańców zaczęły się pojawiać opinie twierdzące, iż droga została uszkodzona przez samochody ciężarowe - ta sprawa została wyjaśniona już powyżej. Jednak z zamknięciem przejazdu przez ul. Stawową wiąże się inne poważne zagrożenie na ul. Górniczej. Samochody ciężarowe, które chcąc skrócić sobie drogę poruszają się tam pomimo zakazu 3.5T może to poważnie naruszyć konstrukcję mostku. |
| Poprawiony: poniedziałek, 30 stycznia 2012 18:24 |
Komentarze